Porywacz-amator i zawodowy łowca nagród

Pięć przypadkowych przedmiotów

Gra w nigdy” to nowa propozycja kryminalna od Jeffery’ego Deavera, w której będziemy starali rozwikłać z pozoru małą sprawę, która z czasem nabierze rozpędu. W niewielkim miasteczku w Dolinie Krzemowej w niewyjaśnionych okolicznościach znika nastolatka – Sophie Mulliner. Poszukiwania nie przynoszą rezultatów, a brakiem postępów najbardziej zaniepokojony jest jej ojciec. po pewnym czasie, zwracając uwagę na kolejną opieszałość stróży prawa, odzywa się do niejakiego łowcy nagród – Coltera Shawa. Mężczyzna specjalizuje się w poszukiwaniu zaginionych, łapaniu przestępców i znajdowaniu kryjówek uciekinierów. Zrobi wszystko, a jego motywacja zależy od wysokości wynagrodzenia, które mu się proponuje.

Shaw wpada na trop błyskawicznie. Po części dlatego, że w niewielkim odstępie czasu zaczynają znikać kolejne osoby, ale głównie dlatego, że znajduje trop, który prowadzi go do uzależnionego od gier chłopaka. Ten prawdopodobnie planuje swoje porwania za pomocą jednej z popularnych gier komputerowych, a by tego dokonać wymyśla sobie zadanie, które polega na wabieniu ofiary za pomocą pięciu przedmiotów. Z pomocą tych samych przedmiotów porwany musi znaleźć drogę ucieczki z zaaranżowanego wcześniej labiryntu. Bardzo rzadko, jeśli w ogóle udaje się komuś uciec.

Trop, który zawsze się urywa

Już sam tytuł sugeruje, że prowadzona przez maniaka gra z ludzkim życiem nie do końca będzie prowadzona fair. Z pewnością będzie wybierał takie zadania, którym nie sprosta jego przerażony przeciwnik. Shaw stara się jak najszybciej namierzyć psychopatę, który sam siebie zaczyna nazywać Szeptaczem, uważając, że podpowiada graczom wyłącznie dobre zachowania i rozwiązania z opresji. Łowca musi się zmierzyć z nie lada przeciwieństwem, świat cyfrowy nie jest jego specjalizacją, chociaż z drugiej strony jeśli przełożyć go na realia małego miasta w USA wszystko zaczyna błyskawicznie nabierać sensu.

Autor nie tylko pozwala nam wraz z bohaterem uczestniczyć w śledztwie, ale przez galopującą akcję, mniej więcej od połowy książki nie pozwala nam się zatrzymać z lekturą. Jakby emocji było mało, to Shaw zacznie być śledzony, a jego działania opóźniane przez zachowania osób, które za wszelką cenę chcą mu pokrzyżować szyki. Pojawi się pętla, która zwykłemu śmiertelnikowi wyda się nie do rozplątania. Na szczęście Shaw do takich nie należy. Będzie co prawda miał kilka chwil zwątpienia, ale później uderzy ze zdwojoną siłą. Wszak tak dobra zapłata nie może się zmarnować.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com